Filmy kulinarne lawinowo zalewają nasze Facebookowe feedy i nic w tym dziwnego. Jest to jeden z najbardziej uzależniających typów contentu w sieci. Oglądając go, cieknie nam ślinka i pełni inspiracji planujemy swoje własne kuchenne podboje. Tendencję tę zauważyły Morliny i zaprosiły nas do współpracy przy swojej kampanii wideo. Dla nas oznaczało to jedno – dużo pyszności na planie. Wśród ekipy, oprócz standardowych członków znalazł się tym razem food stylista, czyli osoba, która dba o odpowiednią prezencję przygotowywanego jedzenia.
Jako że filmy miały trafić głównie na media społecznościowe marki, postawiliśmy na pionowy format, który jest zoptymalizowany pod urządzenia mobilne. Co działo się z przygotowanymi posiłkami na planie? Cóż, nasi filmowcy to też głodomory, więc nic się nie zmarnowało.
Medium
Internet
Klient/Agencja
Morliny
Zakres działań
Kompleksowa realizacja







